„Niespełnione marzenia” odc. 0.1.4

Miko biegła ulicą Nany, miejscowości na wyspie Okiwana. Mapa wskazała, że ma się udać do dzielnicy Oruku, mijając dzielnica Akamine, przyległą do lotniska. Kątem oka patrzyła, czy Oishi śledzi ją. Mężczyzna znajdował się w pobliżu. Kiedy odwracała się, przyspieszał kroku.

– Być może jest za blisko ? – myślała

Nie chciała jednak dzwonić do Sanako, gdyż uznała, że poradzi sobie. Dotarła do Oruku. Skręciła w uliczkę, którą była wypisana na mapie. Zrobiła to w taki sposób, aby mężczyzna nie zgubił się. Szła alejką pełną drzew obok masywnych budynków. Skręciła w lewo do małego parku. To było miejsce podanego na mapie jako punkt kontaktowy, gdzie ma czekać na dalsze wskazówki.

– Zaraz, zaraz ! Dlaczego o tym wcześniej nie pomyślałam ? Ja czekam na wskazówki, a co się stanie z Oishim ?!

Wyszła z parku na drogę, którą tu przyszła. Na niej nie było nikogo, mimo iż mężczyzna podążał tuż za nią.

– Chyba przestaje mi się to podobać! – westchnęła i zadzwoniła do Sanako.

Czekała, ale nikt nie odbierał telefonu.

– Czy ona to robi specjalnie ? To nie jest zabawne.

Nadal nikt nie odbierał. Po następnej próbie nawiązania kontaktu włączyła się poczta głosowa.

„Cześć! Jestem Sanako. Co słychać ? Bardzo chętnie porozmawiam z Tobą, na pewno oddzwonię. Ale miło byłoby jakbyś nagrał się na serkretarce, abym wiedziała w jakiej sprawie dzwoniłeś. Dziękuję i pozdrawiam!”

– Zostałam sama. Jaka ja głupia, dałam się wrobić. Nie dość swoich kłopotów…

– Czemu jesteś taka zasmucona ? – powiedział młody mężczyzna. – Miko
rozpoznała w nim Oishiego.

– Przepraszam, pomyłka – wycofał się zaraz

– Ależ nie szkodzi. Każdy może się pomylić.

– Tak, prawda. Przeszedłem na panią tyle kilometrów, myśląc o innej osobie. Zmęczyłem się trochę. Czy zechciałaby pani porozmawiać trochę w parku. trudno mi się zwierzać obcej osobie, ale spróbuje, oczywiście, jeśli nie będzie pani miała nic przeciwko temu.

– Dobrze, także jestem zmęczona. – Miko była zdenerwowana i zdeterminowana, ale nie okazało tego. Przynajmniej tak się młodej dziewczynie wydawało.

———–

SMS do Sanako „Spotkali się. Siedzą razem w parku”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s